To jest ustępstwo na rzecz rzeczywistości: ze względów polityki monetarnej i kontroli, kryptowaluty raczej nigdy nie będą obsługiwać codziennych płatności end-to-end.To jest ustępstwo na rzecz rzeczywistości: ze względów polityki monetarnej i kontroli, kryptowaluty raczej nigdy nie będą obsługiwać codziennych płatności end-to-end.

Dlaczego afrykański sektor kryptowalut wkracza w erę „płacenia mleczarzowi"

2026/04/03 16:45
11 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

W ciągu ostatnich kilku miesięcy opisywałem startupy takie jak Zerocard, CoinCircuit i Machankura – wszystkie operacyjnie różne, ale filozoficznie próbujące robić to samo: włączyć kryptowaluty do codziennych wydatków. 

Budowanie takich rozwiązań znacznie różni się od pierwszej fali afrykańskich rozwiązań kryptowalutowych. We wczesnych latach platformy handlu peer-to-peer (P2P) i zagraniczne giełdy stanowiły znaczącą część aktywności w ekosystemie kryptowalutowym kontynentu.

Dlaczego afrykański sektor kryptowalut wkracza w erę 'zapłać mleczarzowi'

To pierwszy raz, kiedy centrum ciężkości afrykańskich kryptowalut przesuwa się z arbitrażu transgranicznego na płatności krajowe o niskiej wartości, zadając bardziej praktyczne pytanie: czy ta rzecz może zapłacić mojemu właścicielowi, kierowcy Ubera czy kobiecie na rogu ulicy, która sprzedaje mi produkty spożywcze?

To dążenie nazywam afrykańską erą 'zapłać mleczarzowi'. 

Pieniądz ma prawdziwą użyteczność tylko wtedy, gdy reguluje małe, powtarzające się zobowiązania: pracownika serwisowego przy drzwiach, pensję pomocy domowej oraz doładowanie czasu antenowego, które utrzymuje linię telefoniczną aktywną. 

Przez większość ostatniej dekady afrykański sektor kryptowalut wyróżniał się w przenoszeniu wartości przez granice i omijaniu kontroli kapitału, ale miał trudności z pozostaniem w obiegu, gdy nadchodził rachunek. 

Nowa fala produktów stara się utrzymać kryptowaluty w tle, jednocześnie sprawiając, że interfejs wygląda i działa jak instrumenty, którym ludzie już ufają: karty debetowe, przelewy bankowe, menu USSD.

Pierwszy rozdział: trzymaj, handluj, wypłacaj

Wczesna historia afrykańskich kryptowalut wydaje się znajoma. Młodzi Nigeryjczycy, Ghańczycy, Kenijczycy i Południowi Afrykańczycy odkryli Bitcoin, a później stablecoiny powiązane z dolarem jako sposób na ucieczkę przed inflacją, zabezpieczenie się przed swoimi lokalnymi walutami i ominięcie niedoborów walut obcych (FX).

Giełdy peer-to-peer (P2P) i grupy WhatsApp over-the-counter (OTC) rozkwitły, szczególnie po tym, jak organy regulacyjne w niektórych krajach, w tym w Kenii i Nigerii, zniechęciły lub ograniczyły bankom obsługę firm kryptowalutowych.

Chociaż Afryka Subsaharyjska nadal stanowi skromny udział w globalnych wolumenach transakcji kryptowalutowych, do 205 miliardów dolarów w 2025 roku, część tej wartości nadal istnieje poza rzeczywistą działalnością gospodarczą. 

Wielu młodych ludzi nadal woli oszczędzać, inwestować lub długoterminowo trzymać kryptowaluty, otrzymywać transgraniczne płatności w stablecoinach lub spekulować i zarabiać na ruchach cen. Tylko kilka krajów, takich jak Etiopia, odnotowuje niewielkie transakcje detaliczne, chociaż status regulacyjny w większości krajów nadal uznaje kryptowaluty za technologię marginalną.

Użytkownicy kupowali USD Tether (USDT), walutę cyfrową powiązaną z dolarem, aby przechowywać wartość, otrzymywać dochody z freelancingu lub płacić dostawcom za granicą. Przerzucali się na Bitcoin i z niego dla szybkich zysków. Na wielu rynkach kryptowaluty stały się równoległym systemem dolarowym dla ludzi wykluczonych z oficjalnego systemu.

Ale był haczyk: aby zapłacić czesne, czynsz czy prąd, większość ludzi nadal musiała wymienić swoje kryptowaluty na lokalne waluty (off-ramp), aby wydać. To sprawiło, że kryptowaluty były mostem, a nie celem. Podróż zazwyczaj kończyła się na lokalnym koncie bankowym, portfelu pieniędzy mobilnych lub kopercie z gotówką. Handlowiec, właściciel, kasjer w supermarkecie na końcu łańcucha pozostawali mocno w świecie nairy, cedi, szylinga czy randa.

Nowe pojawiające się startupy chcą zasilać tę aktywność wydawania ostatniej mili, aby nadać kryptowalutom użyteczność.

Otrzymuj Najlepsze Afrykańskie Newslettery Technologiczne Do Swojej Skrzynki

Subskrybuj

Infrastruktura: karta, płatność, USSD

Weźmy Zerocard, startup z siedzibą w Lagos, którego cała koncepcja polega na tym, aby „wydawanie kryptowalut jak gotówki" było zwyczajne w punkcie sprzedaży (PoS). Użytkownicy doładowują saldo stablecoinami, często USD Coin (USDC), podczas gdy Zerocard zajmuje się konwersją i zgodnością, tak aby sprzedawcy widzieli regularną transakcję kartą w PoS. Karta przesuwana jest jak każda inna karta debetowa; niezwykła mechanika działa w stosie za nią, gdzie escrow inteligentnego kontraktu automatycznie konwertuje medium, a dostawcy płynności w zapleczu zapewniają natychmiastowe przejście z kryptowalut do fiat.

CoinCircuit, jeden z grupy startupów skupionych na handlowcach, rozwiązuje ten sam problem od drugiej strony lady. Zamiast wydawać karty, oferuje bramkę płatniczą dla firm do akceptowania kryptowalut przy kasie i nadal rozliczania się w lokalnej walucie. Restauracja w Lagos może pokazać opcję „zapłać kryptowalutą", ale gdy kurz opadnie, jej wyciąg bankowy odzwierciedla wpłaty w nairze.

Następnie jest Machankura, który wykorzystuje kanał równie stary jak bankowość mobilna w Afryce: USSD. Użytkownicy wybierają krótkie kody na telefonach funkcyjnych, nawigują po menu tekstowych przypominających sprawdzanie czasu antenowego lub pieniędzy mobilnych, a w tle Bitcoin przemieszcza się przez sieć Lightning Network.

Te trzy startupy rozwiązują różne elementy tej samej układanki. Zerocard to infrastruktura kartowa dla miejskich konsumentów, którzy już posiadają stablecoiny. CoinCircuit to infrastruktura handlowa dla firm, które chcą poszerzyć swoją bazę klientów bez dziedziczenia ryzyka tokenów. Machankura to infrastruktura dostępu, przeciągająca kryptowaluty na podstawowe telefony i niestabilną łączność.

Kilka innych rozwiązań buduje teraz wokół tej obietnicy: wydawaj kryptowaluty jak gotówkę. 

Firmy afrykańskie, w tym kenijskie startupy Tando i Kotani Pay, Onboard Global inkubowany przez Nestcoin oraz południowoafrykański MoneyBadger, opierają się na tej obietnicy. W Nigerii kilka innych startupów, w tym Roqqu i Busha, planuje wprowadzić karty kryptowalutowe, które sprawiają, że wydawanie kryptowalut i stablecoinów przypomina używanie codziennej karty debetowej.

Dostawcy infrastruktury, w tym dostawcy płynności, procesory płatności klasy bankowej i dostawcy portfeli, również włączają się, aby wspierać tę nową falę wzrostu dla afrykańskiego sektora kryptowalut. Razem szkicują przyszłość, w której saldo kryptowalutowe może bezpośrednio zapłacić za zakupy, przejazd taksówką czy doładowanie, zamiast obierać okrężną drogę przez brokera, platformę off-ramp lub biurko P2P.

Pomimo tego momentum pozostaje fundamentalna niepewność: czy odbiorca na końcu łańcucha transakcji faktycznie chce otrzymać kryptowaluty.

Dlaczego fiat nadal znajduje się na końcu łańcucha

Pomimo całej mowy o „wydawaniu kryptowalut jak gotówki", większość tych produktów nadal kończy się w fiat. Użytkownik Zerocard wydaje USDC, ale kasjer w supermarkecie rozlicza się w nairze. 

W Republice Południowej Afryki, jednym z najbardziej rozwiniętych rynków kryptowalutowych kontynentu, infrastruktura aktywów cyfrowych już wkracza do codziennych płatności. Konsumenci używają aplikacji takich jak Luno Pay, Binance Pay i Zapper do skanowania kodów QR i płacenia w głównych detalistach, podczas gdy handlowcy otrzymują randy.

Południowi Afrykańczycy wydawali ponad 2 miliony randów (112 000 dolarów) miesięcznie na codzienne przedmioty za pośrednictwem Luno Pay, bramki płatniczej obsługiwanej przez firmę kryptowalutową Luno skupioną na Afryce, w 2025 roku. Chociaż liczba ta jest nadal niewielka w kontekście szerszego rynku płatności, jest to rzeczywisty wolumen, występujący przy kasach, a nie biurkach handlowych. 

Bramki płatności kryptowalutowych zyskują na znaczeniu, ponieważ pozwalają firmom sprzedawać klientom zamożnym w kryptowaluty bez dotykania klasy aktywów. W Republice Południowej Afryki kilka sklepów Pick n Pay, giganta sprzedaży detalicznej artykułów spożywczych, zintegrowało płatności kryptowalutowe od 2022 roku. Luno Pay pozwala handlowcom akceptować płatności kryptowalutowe, dając posiadaczom sposób na wydawanie bez uprzedniego konwertowania na lokalne waluty. 

Jednak księgowy sklepu nadal księguje przychody w randach, podobnie jak przepływy bitcoin Machankura ostatecznie spotykają się z lokalnymi walutami, gdy ludzie wypłacają gotówkę lub ustalają ceny.

To nie jest błąd. To ustępstwo na rzecz rzeczywistości: ze względów polityki pieniężnej i kontroli, kryptowaluty prawdopodobnie nigdy nie będą zasilać codziennych płatności od końca do końca. Nawet tam, gdzie niektóre z nowych produktów pozwalają handlowcom rozliczać się bezpośrednio w aktywach cyfrowych, będzie to głównie funkcja dla natywnych użytkowników kryptowalut, podczas gdy szersza gospodarka nadal będzie rozliczać się w fiat.

„Problem polega na tym, że handlowcy nie mogą używać tej kryptowaluty jako transferu wartości" – powiedział Shalom Osiadi, dyrektor generalny Esca Finance, startupu fintech, który pomaga firmom zarządzać ryzykiem walutowym i dokonywać płatności transgranicznych. „Kiedy handlowiec zebrał twój USDC, nie może pójść do swojego dostawcy i zapłacić mu USDC, aby kupić więcej towarów do zaopatrzenia swoich półek. Nadal musi przejść do fiat".

Luka pokoleniowa też nie pomaga. W Republice Południowej Afryki tylko około 7% posiadaczy kryptowalut ma 55 lat lub więcej, według globalnej firmy badawczej Triple A. Zdecydowana większość posiadaczy – około 83% z nich – mieści się w przedziale od 18 do 44 lat, podkreślając, jak skośna jest znajomość w kierunku młodszych dorosłych. 

Starsi właściciele sklepów, właściciele i menedżerowie finansowi siedzący po drugiej stronie transakcji rzadziej trzymali bezpośrednio kryptowaluty, rzadziej im ufają i częściej nalegają na lokalną walutę.

Ta asymetria zmusza operatorów do projektowania dla dwóch okręgów wyborczych jednocześnie. 

Z jednej strony są „natywni" – pracownicy zdalni opłacani w stablecoinach, handlowcy czujący się komfortowo z giełdami kryptowalutowymi i zaawansowani użytkownicy on-chain – którzy chcą wydawać swoje salda bez ciągłego wypłacania. 

Z drugiej strony są „nie-natywni" – mleczarz, właściciel lub kasjer w supermarkecie – którzy chcą widzieć salda w nairze lub randach, uzgadniać je w istniejącym oprogramowaniu i składać podatki od wartości dodanej (VAT) w zwykły sposób.

Handlowcy pozostają przytłaczająco natywni dla fiat. Ich czynsz, pensje, podatki i faktury dostawców przychodzą w lokalnej walucie. Ich księgowi nie chcą śledzić ekspozycji na niestabilne aktywa cyfrowe. 

Atrakcyjność tych nowych infrastruktur dla wielu handlowców polega właśnie na tym, że pośredniczą w usuwaniu kryptowalut. Firmy kryptowalutowe budujące wokół obietnicy 'wydawaj kryptowaluty jak gotówkę' są nadal ostrożne w spotykaniu każdej strony łańcucha wartości tam, gdzie się znajdują.

Otrzymuj Najlepsze Afrykańskie Newslettery Technologiczne Do Swojej Skrzynki

Subskrybuj

Regulacje i koszt wprowadzenia kryptowalut do codziennych płatności

Pomimo całej obietnicy, jaką niesie, ambicja firm kryptowalutowych 'zapłać mleczarzowi' napotyka kilka ograniczeń.

Po stronie regulacyjnej kraje afrykańskie wciąż zastanawiają się, gdzie pasują kryptowaluty, szczególnie gdy dotykają codziennych płatności. 

Wahania polityki zmuszają operatorów do ciągłego renegocjowania relacji z bankami, wydawcami kart i procesorami płatności, a brak jasnych zasad dotyczących tego, jak firmy zajmujące się aktywami wirtualnymi mogą podłączyć się do tradycyjnych infrastruktur, może wstrzymać integracje, przestraszyć partnerów, a nawet zamknąć produkty z dnia na dzień. 

Im bliżej produkt zbliża się do codziennych transakcji, tym bardziej zaczyna wyglądać jak instytucja finansowa, ze wszystkimi licencjami, kapitałem i obowiązkami zgodnościowymi, które to implikuje.

U podstaw tego wszystkiego leży głębsze napięcie dotyczące kontroli monetarnej. Banki centralne opierają się na byciu punktem wąskim dla tworzenia i ruchu pieniędzy, używając narzędzi takich jak stopy procentowe, wymagania dotyczące rezerw i kontrole kapitału do kierowania inflacją, kredytem i przepływami FX. 

Aby kryptowaluty mogły na dużą skalę podłączyć się do głównego nurtu finansów, większość pensji, oszczędności i codziennych płatności będzie musiała przechodzić przez banki lub ściśle nadzorowane systemy płatności, gdzie przepływy mogą być monitorowane pod kątem zgodności, opodatkowane i, jeśli to konieczne, zamrożone lub przekierowane zgodnie z obowiązującymi zasadami. 

Dlatego kryptowaluty znajdują więcej miejsca na obrzeżach niż w rdzeniu. Płatności transgraniczne są łatwym celem, ponieważ są powolne, drogie i już kierowane przez długie łańcuchy banków korespondentów; usuwanie tam pośredników nie osłabia natychmiast kontroli banku centralnego nad krajowymi pieniędzmi. 

Ale pozwolenie ludziom na prowadzenie coraz większej części ich codziennego życia na równoległych infrastrukturach to inna sprawa, ponieważ to osłabia widoczność i dźwignie, na których polegają decydenci polityczni.

„Dopóki banki kontrolują pieniądze – konkretnie banki centralne kontrolują pieniądze – pieniądze nigdy nie będą zdecentralizowane" – powiedział Osiadi. „Teraz nie widzę realistycznego, politycznie akceptowalnego wyjścia z tego. To, co banki próbują zrobić, to cyfryzować pieniądze, aby pozostały scentralizowane w nowej formie: każda naira, którą wydajesz, może być śledzona przez bank centralny. To jest sens CBDC [walut cyfrowych banku centralnego]; cyfryzują pieniądze, ale głównie jako większe narzędzie kontroli".

Co jest na szali, jeśli to zadziała – lub nie

Jeśli afrykańskie eksperymenty 'zapłać mleczarzowi' odniosą sukces, mogą zbudować nowe infrastruktury dla aktywów cyfrowych, które działają ramię w ramię z tradycyjnymi infrastrukturami w ekosystemie płatności kontynentu. 

Również sprawiają, że złożoność wokół kryptowalut znika, pozwalając każdemu czerpać korzyści z ich wydawania lub korzystania z rosnącej bazy klientów natywnych dla kryptowalut.

Dziś ta grupa może nie wyglądać na ogromną, ale młodzi ludzie napływający do kryptowalut mogą wkrótce stanowić dużą część masowego rynku, do którego handlowcy muszą dotrzeć.

Sukces może oznaczać, że użytkownicy kryptowalut nigdy nie będą musieli opuszczać gospodarki tokenów; wydają ze swoich sald za pośrednictwem kart, USSD, płatności lub aplikacji handlowych. Nie-natywni, w tym handlowcy, prawie nie widzą samych tokenów; po prostu otrzymują niezawodne rozliczenie w walutach, które rozumieją. W tym świecie regulatorzy traktują kryptowaluty jako kolejną infrastrukturę płatniczą do nadzorowania obok systemów kart i korytarzy przekazów pieniężnych.

Jednak porażka oznaczałaby, że kryptowaluty pozostaną tym, czym były: potężnym, ale peryferyjnym systemem do przenoszenia i przechowywania wartości; systemem, o który codzienny nieformalny detalista nie będzie musiał się martwić, ku frustracji adopterów kryptowalut.

Obecna kohorta startupów faktycznie testuje, czy kryptowaluty mogą przekroczyć tę lukę. Budują dla użytkowników, którzy zarabiają i trzymają aktywa cyfrowe, ale nadal żyją w gospodarkach, gdzie prawie wszystko jest wyceniane w lokalnej walucie.

Okazja rynkowa
Logo ERA
Cena ERA(ERA)
$0.1231
$0.1231$0.1231
+1.48%
USD
ERA (ERA) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

$30,000 in PRL + 15,000 USDT

$30,000 in PRL + 15,000 USDT$30,000 in PRL + 15,000 USDT

Deposit & trade PRL to boost your rewards!