Gdy w zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozpatrywał argumenty dotyczące konstytucyjności rozporządzenia wykonawczego prezydenta Donalda Trumpa o zakończeniu obywatelstwa z urodzenia, sędziaGdy w zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozpatrywał argumenty dotyczące konstytucyjności rozporządzenia wykonawczego prezydenta Donalda Trumpa o zakończeniu obywatelstwa z urodzenia, sędzia

Sprawa Trumpa zmusza Sąd Najwyższy USA do zmierzenia się z perspektywą utraty obywatelstwa przez Amerykanów

2026/04/07 05:04
6 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

Kiedy w zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy USA rozpatrywał argumenty dotyczące konstytucyjności rozporządzenia wykonawczego prezydenta Donalda Trumpa mającego na celu zniesienie obywatelstwa z urodzenia, sędzia Sonia Sotomayor wydawała się sceptyczna.

Rozporządzenie w obecnej formie dotyczy tylko dzieci urodzonych w przyszłości, a administracja Trumpa zwróciła się do sądu o wyłączenie obecnych obywateli z jakiejkolwiek decyzji. Mimo to starsza liberalna sędzia nie była pewna, czy to tak właśnie się stanie.

Sprawa Trumpa zmusza Sąd Najwyższy USA do zmierzenia się z perspektywą utraty obywatelstwa przez Amerykanów

„Ale logika pańskiego stanowiska, jeśli zostanie zaakceptowana, jest taka, że ten prezydent, następny prezydent, Kongres lub ktoś inny mógłby zdecydować, że nie powinno to mieć charakteru perspektywicznego" – powiedziała Sotomayor do prokuratora generalnego USA D. Johna Sauera, najważniejszego prawnika rządu przed sądem. „Zgodnie z pańską teorią nic by tego nie ograniczało".

Sprawa dotycząca obywatelstwa z urodzenia, Trump v. Barbara, zmusza Sąd Najwyższy do zmierzenia się z perspektywą przekształcenia się Stanów Zjednoczonych w zupełnie inny rodzaj narodu – taki, w którym Amerykanie ryzykują utratę obywatelstwa, a dzieci mogą rodzić się faktycznie bezpaństwowcami. To także naród, który bardziej przypominałby swoją przeszłość, kiedy szerokie rzesze ludzi były wykluczone z upragnionego tytułu Amerykanina.

Większość sądu, w tym kilku konserwatywnych sędziów, wydawała się nieprzekonana argumentem administracji Trumpa, że 14. poprawka do Konstytucji, ratyfikowana w okresie Rekonstrukcji, nie gwarantuje obywatelstwa niemal wszystkim urodzonym na terytorium amerykańskim. Sąd może całkiem dobrze unieważnić rozporządzenie, które nigdy nie weszło w życie, jeszcze w tym roku.

Ale bez względu na decyzję, sprawa wywołała debatę o wysokiej stawce na temat tego, kim jest Amerykanin – i konsekwencji tej definicji – która rozgrywa się w sali sądowej, w dokumentach sądowych i na schodach Sądu Najwyższego.

„Obywatelstwo z urodzenia to nie tylko zasada prawna" – powiedział Norman Wong podczas demonstracji przed Sądem Najwyższym w zeszłym tygodniu.

Wong jest wnukiem Wonga Kim Arka, który urodził się w San Francisco, ale odmówiono mu ponownego wjazdu do kraju po wizycie w Chinach ponad sto lat temu. Urzędnicy twierdzili wówczas, że nie jest obywatelem, ale wniósł sprawę do Sądu Najwyższego i w decyzji z 1898 roku sędziowie potwierdzili, że praktycznie wszystkie dzieci urodzone w Stanach Zjednoczonych mają zagwarantowane obywatelstwo.

„To oświadczenie o tym, kim jesteśmy jako naród" – powiedział Wong o obywatelstwie z urodzenia. „Potwierdza, że Ameryka nie jest definiowana przez linie krwi czy wykluczenie, ale wspólne wartości i równe prawa".

Odmienny pogląd

Trump i niektórzy Republikanie postrzegają obywatelstwo z urodzenia inaczej.

14. poprawka stanowi: „wszystkie osoby urodzone lub naturalizowane w Stanach Zjednoczonych i podlegające ich jurysdykcji są obywatelami Stanów Zjednoczonych i stanu, w którym zamieszkują".

Administracja Trumpa, która pracuje nad przeprowadzeniem masowych deportacji, twierdzi, że dzieci urodzone z rodziców przebywających w kraju nielegalnie lub tymczasowo nie podlegają jurysdykcji kraju. Większość historyków i prawników odrzuca to stanowisko.

Rozporządzenie wykonawcze, podpisane w pierwszym dniu powrotu Trumpa do urzędu, nazywa obywatelstwo przywilejem – nie prawem – który jest „bezcennym i głębokim darem".

Podczas niedawnego wydarzenia w Gabinecie Owalnym Trump powiedział dziennikarzom, że obywatelstwo z urodzenia miało na celu rozszerzenie obywatelstwa na byłych niewolników i ich dzieci po wojnie secesyjnej.

„Powodem było to, że miało to związek z dziećmi niewolników" – powiedział Trump.

Niektórzy Republikanie przyjęli koncepcję USA jako narodu związanego odrębnym dziedzictwem kulturowym – czasami w języku celebrującym europejskich osadników – w przeciwieństwie do ludzi zjednoczonych ideą Ameryki lub zestawem wspólnych zasad. Podobnie jak Trump, opowiadają się za restrykcyjnym podejściem do imigracji.

Na konferencji jesienią ubiegłego roku poświęconej konserwatywizmowi narodowemu – nazwa czasami nadawana tej perspektywie – senator USA Eric Schmitt, republikanin z Missouri, nazwał Amerykę „stylem życia, który jest nasz i tylko nasz, i jeśli znikniemy, to Ameryka również przestanie istnieć".

Schmitt złożył w styczniu pismo do Sądu Najwyższego, wraz z republikańskim kongresmenem Chipem Royem z Teksasu, popierające rozporządzenie wykonawcze.

„Klauzula obywatelska ma zastosowanie tylko do tych, którym pozwolono przyjąć nasz kraj jako ich stały i legalny dom" – głosi pismo.

Cofnięcie obywatelstwa?

W Sądzie Najwyższym w zeszłym tygodniu Sotomayor naciskała na Sauera w sprawie decyzji Sądu Najwyższego z 1923 roku, USA v. Thind. W tej sprawie sędziowie orzekli, że sikh z Indii, Bhagat Singh Thind, nie kwalifikował się do obywatelstwa.

Thind argumentował, że był „wolną białą osobą", kategorią osoby, której wolno było się naturalizować zgodnie z prawem federalnym w tamtym czasie. Sąd stwierdził, że Thind nie spełniał tej definicji według powszechnego rozumienia tego wyrażenia. Rząd federalny cofnął obywatelstwo dziesiątkom amerykanów południowoazjatyckich po tej decyzji.

Sauer powtórzył, że administracja Trumpa prosi tylko o „ulgę prospektywną", co skłoniło Sotomayor do wtrącenia się.

„Nie, to co mówię (jest takie), tak, o to właśnie pan teraz prosi" – powiedziała Sotomayor. „Pytam, czy logika pańskiej teorii pozwoliłaby na to, co się stało po decyzji sądu w sprawie Thinda, że rząd mógłby pozbawiać obywatelstwa ludzi, którzy urodzili się tutaj z nielegalnych rezydentów".

Sauer odpowiedział „nie", a następnie stwierdził, że „nie prosimy o żadną ulgę z mocą wsteczną".

Wymiana zdań uwypukliła scenariusz, którego obawiają się liczni obrońcy imigrantów, jeśli Sąd Najwyższy zniesie obywatelstwo z urodzenia.

W piśmie sądowym Centrum Prawa i Równości imienia Freda T. Korematsu na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine School of Law, które wykorzystuje spory sądowe do promowania sprawiedliwości rasowej, oraz ponad 70 innych organizacji non-profit ostrzegło, że podtrzymanie rozporządzenia zaprosi do starań o cofnięcie obywatelstwa niezliczonym Amerykanom.

Choć rozporządzenie jest stylizowane jako patrzące tylko w przyszłość, grupy powiedziały, że grozi znacznie głębszymi szkodami. Aby podtrzymać rozporządzenie Trumpa, Sąd Najwyższy musiałby stwierdzić, że urodzenie na terytorium USA nie gwarantuje obywatelstwa. Kiedy to się stanie, argumentują, „jest zbyt łatwo" wyobrazić sobie rząd cofający obywatelstwo z mocą wsteczną.

„W tym scenariuszu, bez dalszej interwencji Kongresu, dotknięte osoby stałyby się nieudokumentowane, a wiele lub większość stałaby się bezpaństwowcami" – głosi pismo.

Cecillia Wang, krajowa dyrektorka prawna Amerykańskiego Związku Swobód Obywatelskich, argumentując przeciwko rozporządzeniu w Sądzie Najwyższym, powiedziała, że 14. poprawka zapewniła „stałą, jasną zasadę" dotyczącą obywatelstwa, która przyczyniła się do rozwoju i rozkwitu narodu.

Ostrzegła, że rozporządzenie uczyniłoby całe połacie amerykańskich praw bezsensownymi.

„Tysiące amerykańskich dzieci natychmiast straci obywatelstwo" – powiedziała Wang. „A jeśli uwierzy się teorii rządu, obywatelstwo milionów Amerykanów – przeszłych, obecnych i przyszłych – może zostać zakwestionowane".

Ariana Figueroa przyczyniła się do tego raportu.

Colorado Newsline jest częścią States Newsroom, sieci informacyjnej non-profit wspieranej przez granty i koalicję darczyńców jako organizacja charytatywna 501c(3). Colorado Newsline zachowuje niezależność redakcyjną. Skontaktuj się z redaktorem Quentinem Youngiem w sprawie pytań: [email protected].

Okazja rynkowa
Logo OFFICIAL TRUMP
Cena OFFICIAL TRUMP(TRUMP)
$2.833
$2.833$2.833
-2.47%
USD
OFFICIAL TRUMP (TRUMP) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

$30,000 in PRL + 15,000 USDT

$30,000 in PRL + 15,000 USDT$30,000 in PRL + 15,000 USDT

Deposit & trade PRL to boost your rewards!