Prezydent Donald Trump „skapitulował i wyczerpał wszystkie karty" w wojnie z Iranem, według urzędnika, który służył pod jego kierownictwem podczas pierwszej kadencji.
„Oficjalnie, jeśli jesteś teraz w Teheranie i jesteś częścią nowego rządu, który zastąpił poprzednich ludzi, czytasz teraz tę wiadomość i myślisz, że kontrolujesz te negocjacje" — wyjaśnił Miles Taylor, który pełnił funkcję zastępcy szefa sztabu Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i starszego doradcy byłego szefa sztabu Johna Kelly'ego, podczas pojawienia się w podcaście z byłym prezenterem CNN Jimem Acostą. „Widzisz, co powiedział Donald Trump i zdajesz sobie sprawę, że Prezydent Stanów Zjednoczonych skapitulował — że wyczerpał wszystkie karty i że boi się zrobić to, co kilka godzin temu powiedział, że zrobi, czyli że był tak chętny do rozpoczęcia bombardowania. Powiedział, że jeśli termin minie, wznowi bombardowanie, podobnie jak wojsko."
Zauważając, że Iran nie zrobił niczego, co można by rozsądnie interpretować jako przyczynę zawieszenia broni, Taylor dodał, że „chwile przed opublikowaniem tego wpisu raporty były takie same — Irańczycy nie byli pewni, czy przystąpią do negocjacji." Jednak Trump ostatecznie nie zbombardował Iranu, ponieważ wie, że „jeśli spadnie kolejna bomba, mogę ci obiecać: chwile po tym, jak ta bomba spadnie, rynki zanurują się w dół, a ceny ropy wzrosną jeszcze bardziej. Strach Donalda Trumpa polega na tym, że boi się patrzeć na wykresy giełdowe i boi się zobaczyć, jak znowu spadają po tym, jak ustabilizowały się po ogłoszeniu tego zawieszenia broni. Jest oczywiste, że Donald Trump nie chce realizować tych gróźb."
Taylor podkreślił, że nie chce zachęcać Trumpa, ale raczej wyjaśnić, że jego twierdzenie, iż odgrywanie roli szaleńca wobec Iranu nie zadziała, ponieważ zademonstrował niechęć do realizacji swoich gróźb.
„Tutaj widzimy go robiącego dokładnie to, co powiedziałeś — tchórzącego, cofającego się od tej retoryki" — powiedział Taylor Acoście. „I co gorsza, myślę, Jim, że ustalenie nieokreślonego harmonogramu dla tej sytuacji oznacza, że Donald Trump będzie zmuszony każdego dnia mówić, że dzisiaj może być dniem, w którym wznowi bombardowanie, co nie daje żadnego jasnego terminu na zakończenie negocjacji. To doprowadzi do okresu niepewności w tym konflikcie, niepodobnego do innych okresów niepewności, które nas do niego doprowadziły."
Taylor i Acosta nie są jedynymi, którzy opisują arbitralne wtorkowe zawieszenie broni Trumpa jako „TACO Tuesday", gdzie akronim „TACO" oznacza „Trump Always Chickens Out" (Trump zawsze tchórzy). Wcześniej we wtorek na Bluesky konto Mueller, She Wrote (właściciel mediów Muller, She Wrote) twierdziło, że zawieszenie broni Trumpa jedynie opóźniło „czystki etniczne i zbrodnie wojenne znowu." Dziennikarz Nick Turse zażartował „To znowu TACO Tuesday" i dodał „to dobra rzecz." Konto identyfikujące swojego właściciela jako weterana armii również opublikowało „Tak, Taco Tuesday!", podczas gdy na X popularne konto Republicans Against Trump opublikowało jedno słowo: „TACO." Na koniec demokratyczny strateg Christopher Webb sardonicznie napisał na X: „Nie śmiej się nazywać Trumpa TACO!"
Wcześniej w tym miesiącu konserwatywny komentator Bill Kristol z The Bulwark — który spędził dekady pracując w prawicowej polityce — argumentował, że podejście TACO Trumpa oznacza, że „dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, wojna Trumpa była porażką i ostrzeżeniem", ponieważ „irański reżim pozostaje na miejscu" i „mułłowie i IRGC pozostają w kontroli nad Iranem."
Dodał: „Wiemy, że irański reżim nadal ma swój wzbogacony uran" i „nadal ma sprawne możliwości rakietowe i dronowe", a Rosja i Chiny prawdopodobnie dozbroją Iran. Co gorsza, nie ma gwarancji, że Cieśnina Ormuz kiedykolwiek zostanie ponownie otwarta bez wysokich opłat.

