Prezydent Donald Trump i inni „wyżsi rangą" urzędnicy jego administracji rzekomo za kulisami tłumią kongresowe dochodzenia w sprawie jego powiązań ze zmarłym handlarzem dziećmi do celów seksualnych Jeffreyem Epsteinem.
„Zamiast przesłuchań, podczas których świadkowie składają przysięgę i członkowie mogą składać wnioski, panel zamiast tego organizował okrągłe stoły – inny format, który nie niesie ze sobą takiego ryzyka" – poinformowała w środę Rebecca Beitsch z The Hill. „Zmiana ta nastąpiła po tym, jak kongresmen Nancy Mace (R-S.C.) złożyła wniosek o wezwanie ówczesnej prokurator generalnej Pam Bondi, uzyskując poparcie wszystkich demokratów i czterech republikańskich kolegów z panelu. Jednak po tym, jak Bondi nie stawiła się na przesłuchanie 14 kwietnia, demokraci twierdzą, że republikanie próbują udaremnić wysiłki zmierzające do pociągnięcia jej do odpowiedzialności."
Beitsch odnotowała „niezwykły sojusz" między demokratami z Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów a republikańskimi członkami, takimi jak Mace i kongresmen Lauren Boebert (R-Colo.), przy ujawnianiu akt.
„Nienawidzę tego" – powiedziała Boebert The Hill, dodając, że zmiana formatu wydaje się pochodzić od kogoś „wyżej postawionego", i skarżyła się, że „najwyraźniej zostałyśmy objęte ograniczeniami. Nie wiedziałam, że można mnie uziemić w wieku 39 lat."
Spekulowała, że republikańscy prawodawcy kierujący komisją „usłyszeli od administracji i zdecydowali się nie sprawować nadzoru nad administracją, ponieważ próbują przypodobać się Donaldowi Trumpowi."
Kongresmen Suhas Subramanyam (D-Va.) potwierdził podejrzenia Boebert, stwierdzając, że „słyszałem wystarczająco dużo, by mocno wierzyć, że administracja i kierownictwo Komisji Nadzoru działają w porozumieniu, a nie tak powinien wyglądać nadzór nad administracją. Rozumiem, że są w tej samej partii, ale nie powinniśmy być komisją przyklepującą wszystko, gdy naszym zadaniem jest sprawowanie nadzoru nad władzą wykonawczą."
Trump, który przyjaźnił się blisko z Epsteinem od lat 80., jest oskarżony o napaść seksualną na 13-latkę na początku tej przyjaźni. Rzekoma ofiara zgłosiła się do FBI w 2019 roku i odbyła wiele rozmów, a szczegóły jej historii zostały później niezależnie potwierdzone przez gazetę z Karoliny Południowej, The Post and Courier.
Boebert wcześniej ścierała się z Trumpem w sprawach takich jak akta Epsteina, a nawet oskarżyła go o odwet wobec jej stanu (Kolorado), ponieważ w listopadzie złożyła wniosek o wymuszenie ich ujawnienia.
„… Trump zdecydował się zawetować … dwupartyjny projekt ustawy, który przeszedł jednogłośnie przez Izbę i Senat" – powiedziała Boebert reporterowi Colorado Kyle'owi Clarkowi. „Dlaczego? Bo nic tak nie mówi 'Ameryka Przede Wszystkim' jak odmowa dostępu do czystej wody pitnej dla 50 000 mieszkańców południowo-wschodniego Kolorado, z których wielu entuzjastycznie głosowało na niego we wszystkich trzech wyborach… Szczerze mam nadzieję, że to weto nie ma nic wspólnego z politycznym odwetem za wskazywanie korupcji i domaganie się rozliczenia. Amerykanie zasługują na przywództwo, które stawia ludzi ponad polityką."
Boebert dodała: „Myślałam, że kampania [Trumpa] miała na celu obniżenie kosztów i ograniczenie biurokracji."
Ustawa zawetowana przez Trumpa zakładała budowę rurociągu dostarczającego czystą wodę pitną do społeczności na Eastern Plains, między miastami Pueblo i Lamar w Kolorado. Było to pierwsze weto Trumpa w jego drugiej kadencji.


